Skonfundowana Świątek, a potem to wyznanie. To był klucz do wygranej

Iga Świątek przywitała się z turniejem WTA 1000 w Rzymie bardzo emocjonującym meczem. Polka po trzech setach pokonała Catherine McNally. W trzeciej rundzie na Igę czekała reprezentantka gospodarzy – Elisabettą Cociaretto. Włoszka nie postawiła trudnych warunków. Iga wygrała 6:1, 6:0. – Serwis działał dobrze, otwierał mi kort – zwróciła uwagę po meczu Iga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *