
Iga Świątek była liderką światowego rankingu WTA przez 125 tygodni, to siódmy jak na razie wynik w historii. Aryna Sabalenka wskoczyła niedawno do najlepszej dziesiątki w tej klasyfikacji, też przebiła już setkę. I wkrótce ta jej seria może zostać przerwana, coraz częściej bowiem tenisistce z Mińska przytrafiają się wpadki. Takie jak teraz, w Toronto. Jeśli Jelena Rybakina zdoła wygrać w Kanadzie, niemal zrówna się punktami z Białorusinką. A jak wygląda sytuacja Igi Świątek po jej awansie do ćwierćfinału?
