Słowa szefa MON odbijają się echem w Ukrainie. „Podają w wątpliwość”

– Nie ma MiG-ów dla Ukrainy, bo nie ma dronów – te słowa szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza odbiły się szerokim echem w ukraińskiej prasie. Jak podkreślono, sami Ukraińcy „nie są zbytnio zainteresowani” radzieckimi myśliwcami. W publikacjach pojawiają się obawy, że Polska może w przyszłości blokować aneksję Ukrainy do Unii Europejskiej. Wskazuje się także na różnice w odbiorze UPA.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *