
– Za Rzym wystawiłbym Idze Świątek notę cztery plus, może pięć minus, bo jednak poprawa jest znacząca, a trzeba też docenić klasę Switoliny – mówi nam komentator Eurosportu Tomasz Wolfke, dodając, że w Paryżu może być jednak różnie. – Już ćwierćfinał będzie sukcesem – stwierdza i dodaje coś, co zasmuci polskich kibiców.
