Stało się, zapadła klamka ws. możliwego następcy „Lewego”. “99 procent”

FC Barcelona po odejściu Roberta Lewandowskiego z klubu musiała pilnie zająć się pozyskaniem nowej „dziewiątki” – a sprawa ta stała się jeszcze bardziej paląca po tym, jak Ferran Torres zamienił „Blaugranę” na PSG. Katalońska ekipa skupiła się na próbach pozyskania Juliana Alvareza, ale wygląda na to, że… z tego transferu ostatecznie będą nici. W mediach z Półwyspu Iberyjskiego zawrzało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *