
A jednak! Początkowo zarząd Polskiego Związku Narciarskiego (PZN) nie zdecydował się poprzeć prezesa Adama Małysza, który ściągnął do pracy w naszym kraju Stefana Horngachera. Działacze twierdzili, że nie chcieli podrzucać nowemu zarządowi „kukułczego jaja”, ale ostatecznie zmienili swoją decyzję. Austriak wraca do pracy w Polsce, w której spędził wiele lat. Ma być koordynatorem szkolenia i wprowadzić nasze skoki na jeszcze wyższy poziom.
