Świątek przegrała nie tylko z rywalką. Jest coś jeszcze, to ogromny problem

Iga Świątek wróciła z nowym trenerem Francisco Roigiem i po dwóch meczach odpadła z turnieju w Stuttgrcie. – Jest jednak optymizm. Tempo meczu Świątek z Andriejewą było obłędne. Oglądałem mecz Rybakiny, ale ten z udziałem Światek odstawał, jak chodzi o warianty techniczne i taktyczne. Nadal na pewno oglądał to w telewizji. Zobaczył, gdzie jest dziura i co trzeba poprawić – mówi nam Lech Sidor, autor programu Trzeci Serwis, komentator Eurosportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *