
– Czasem w sporcie jest to okrutne i zdarzają się takie kontuzje, na które nie mamy wpływu. Trochę przykro, ale będzie miała szanse. Obie jesteśmy młode, więc mamy przed sobą mnóstwo czasu, by jeszcze pokazać dobrą grę – powiedziała po pytaniu Interii Iga Świątek, odnosząc się do poniedziałkowego dramatu Mai Chwalińskiej, który przez problemów ze zdrowiem wypuściła z rąk pojedynek przy piłce meczowej w drugim secie.
