
Mecz Magdy Linette z Igą Świątek był dla polskich kibiców głównym daniem w piątkowym menu na Stade Roland Garros. Zanim jednak ten historyczny, bo pierwszy w Paryżu, pojedynek naszych gwiazd się rozpoczął, swój mecz rozpoczęła jedyna tenisistka w stawce, która na mączce nie przegrała jeszcze w tym sezonie spotkania. Mowa o Marcie Kostiuk, trenowanej przez Sandrę Zaniewską. I to ona była faworytką w starciu z Viktoriją Golubic. Po 99 minutach okazało się, że w niedzielę w Paryżu znów dojdzie do starcia, które można nazwać „polską bitwą” o ćwierćfinał.
