
Iga Świątek jest już w półfinale Cincinnati Open. Polka drugi raz z rzędu pokonała Jelenę Rybakinę, która skreczowała w pierwszym secie przy stanie 4:1 dla Świątek. Teraz naszą zawodniczkę czeka mecz z Jessicą Pegulą. – Iga musiałaby wstać lewą nogą, żeby to przegrać. Jest w sztosie, jest faworytką i tylko jeśli tzw. dyspozycja dnia będzie zła, to dozna porażki. Nic jednak nie wskazuje na to, by tak miało się stać – mówi ekspert tenisa Tomasz Wolfke, wskazując na niuanse, które na powrót uczyniły z Polki wielką gwiazdę.
