Świątek za burtą, a Chwalińska szaleje w Paryżu. Mama Mai: „Była załamana”

– W przeszłości Maja bardzo dużo przeszła, miała sporo kontuzji. Była załamana, była depresja, ale teraz nabrała pewności siebie. Jestem bardziej wytrwała, mocniejsza i silniejsza. Idzie do przodu, powolutku do przodu – mówi w rozmowie z Interią Marcela Chwalińska, mama naszej rewelacji Rolanda Garrosa, czyli Mai Chwalińskiej. W poniedziałek nasza gwiazda wejdzie na arenę marzeń, tocząc drugi mecz dnia na korcie centralnym Philippe’a Chatriera. Rywalką Polki będzie Francuzka Diane Parry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *