
Kibice Bayernu Monachium mają nowego idola, którego darzą jeszcze większym uwielbieniem niż Lewandowskiego. Okazuje się, że Niemcy doceniali bramki, które strzelał polski napastnik, ale nie wszystko w jego zachowaniu było dla nich satysfakcjonujące. Więcej o tym opowiedział dziennikarz popularnego „Bilda”.
