Każdy ma prawo mieć wątpliwości w każdej sprawie, ale dla mnie kompletnie niezrozumiałe jest to, że przez cztery lata prokurator prowadzący sprawę słucha zwierzeń oszusta i chętnie wypuszcza to i owo do mediów, a nie znalazł czasu ani ochoty, by wysłuchać mnie. W sprawie Collegium Humanum uważam się za pokrzywdzonego – powiedział Szymon Hołownia w rozmowie z Wirtualną Polską.
