
Pierwszy raz od dawna byłem na koncercie, na którym dosłownie w całości dostaliśmy krążek, którego koncert dotyczył. „Latarnie Wszędzie Dawno Zgasły”, przeplatane „Trójkątem Warszawskim”, prowadziły nas przez legendarną historię Piotrka, która na zawsze zapisze się złotymi zgłoskami w historii polskiego hip-hopu. A wczorajszy finałowy koncert w ramach „2026 †††OUR” w krakowskiej Tauron Arenie był tylko kolejnym dowodem na to, że Taco Hemingway w Polsce nie ma sobie równych.
