
Naukowcy mieli przez lata wrażenie, że ten ikoniczny olbrzym w naszym układzie, Saturn, zmienia tempo swojego obrotu. Dane z Webba mówią za to wprost: winna temu nie jest sama planeta, lecz zorze uruchamiające sprzężenie ciepła, wiatrów i prądów elektrycznych. Za wszystko odpowiada li tylko pomiarowe… złudzenie.
