
Inter Mediolan awansował do finału Pucharu Włoch, chociaż w rewanżowym starciu z Como nie brakowało dramaturgii. „Nerazzurri” wygrali ostatecznie 3:2, a Piotr Zieliński rozpoczął mecz w pierwszym składzie, jednak nie będzie dobrze wspominał tego występu. Opuścił boisko już po godzinie gry, a druga bramka dla rywali, którzy prowadzili już nawet 0:2, padła po jego indywidualnym błędzie. Wybawicielem ekipy z Miediolanu okazał się zmiennik Polaka, Petar Susić.
