Termin ma dyscyplinować, ale nie może być pułapką

Przywrócenie terminu nie jest sposobem na naprawienie każdego spóźnienia, lecz gwarancją na wypadek zdarzeń, których nie można było uniknąć. Formalności można jednak dopełnić nawet ostatniego dnia. Uznanie, że pełnomocnik ponosi winę tylko dlatego, że wcześniej był zdrowy i mógł złożyć odwołanie przed końcem terminu, prowadziłoby do jego pozaustawowego skrócenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *