„Test Drive”: Paul Greengrass rezygnuje z reżyserii projektu

Smutna wiadomość dla fanów samochodowych thrillerów i reżyserskiej twórczości Paula Greengrassa. Jak donosi portal World of Reel, po dwóch latach intensywnych prac przyszłość projektu „Test Drive” staje pod znakiem zapytania. Wszystko przez wycofanie się Paula Greengrassa z planów realizacji filmu. Według dziennikarzy powodem okazał się problem ze znalezieniem odpowiedniego aktora do pierwszoplanowej roli tej sensacyjnej produkcji.

Paul Greengrass porzuca „Test Drive”. Dlaczego?

Przypomnijmy całą historię: dwa lata temu studio 20th Century zakupiło scenariusz Matta Venne’a, który chwilę wcześniej trafił na prestiżową Black List – wykaz najlepszych, niezrealizowanych scenariuszy Hollywood. W tamtym czasie dziennikarze informowali o licytacji pomiędzy dużymi amerykańskimi wytwórniami, którą wygrało właśnie studio 20th Century. Na początku tego roku przedstawiciele wytwórni połączyli z projektem Paula Greengrassa, udowadniając tym samym ambicję stworzenia czegoś interesującego na podstawie tekstu Venne’a.

Andrew Garfield i Paul Greengrass na premierze „Rebelii”

Scenariusz opowiadał historię spłukanego handlarza samochodów z Los Angeles, który pewnego dnia zabiera tajemniczego klienta na jazdę próbną jednym ze swoich aut. Ta prędko okazuje się czymś więcej niż zwykłym sprawdzeniem mocy pojazdu. Mężczyzna z pomocą sprzedawcy rozpoczyna bowiem niebezpieczną serię przestępstw.

Dziennikarze informują, że powodem wycofania się Greengrassa z projektu była niemożność w obsadzeniu dwóch głównych ról. Reżyser zdawał sobie sprawę, że aby film stał się hitem, potrzebuje dwóch topowych aktorów, którzy nadaliby odpowiedni charakter ekranowej relacji. Greengrass widział w tych rolach między innymi Timothéego Chalameta i Michaela B. Jordana. Żaden z nich nie był jednak zainteresowany udziałem w „Test Drive”, a nie znajdując odpowiedniego zastępstwa, Greengrass postanowił rozwiązać umowę i skoncentrować się na innych projektach. Przyszłość „Test Drive” na razie pozostaje więc niepewna.

Przypomnijmy, że Paul Greengrass znajduje się obecnie w jednym z najbardziej płodnych momentów swojej reżyserskiej kariery. W zeszłym roku premierę miał jego film „Zaginiony autokar„, miesiąc temu w USA do kin trafiła z kolei historyczna „Rebelia” z Andrew Garfieldem w roli głównej.

„Rebelia” – zwiastun filmu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *