
Karina Niżyńska przystępowała do konkursu skoku wzwyż w mistrzostwach Europy do lat 18 z niebieskim numerem startowym. A to oznaczało, że miała najlepszy rezultat w tym roku. Skakała jako druga w kolejności, później już pierwsza. I udanymi próbami ustawiała rywalizację. Poszła w ślady słynnych mistrzyń: Jarosławy Mahuczich i Angeliny Topić, one zdobywały tytuły we wcześniejszych edycjach. 16-latka z MKS MOS Wrocław była bezbłędna na czterech wysokościach, ale na 1.82 m niespodziewanie straciła prowadziła. Odpowiedziała… udanymi dwoma trzecimi próbami – na 1.82 i 1.84 m. To pierwsze złoto dla Polski w Rieti.
