To grozi Świątek po przegranej z Kostiuk. „Trudny moment dla Polki”

– Trzeba powiedzieć, że te wcześniejsze mecze w Paryżu Iga przepychała, a w sytuacji, gdzie trafiła na dobrą rywalkę, nie potrafiła sobie poradzić. To był w ogóle jeden ze słabszych meczów w jej karierze, a na pewno najsłabszy na paryskich kortach – mówi Adam Romer po przegranej Igi Świątek z Martą Kostiuk w 4. rundzie Roland Garos. Ta porażka może być dramatyczna w skutkach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *