
– To nie jest wyrafinowana i piękna gra, ale ciekawa i urozmaicona. Jej tenis opiera się na myśleniu – przyznał Tomasz Wolfke, komentator tenisa w Eurosporcie i redaktor prowadzący portalu Historiatenisa.pl, w rozmowie z Interia Sport. Maja Chwalińska nie wygrała wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa rozgrywanego na ceglastych kortach w Paryżu, ale podbiła świat tenisa. Polka przeszła do historii, bowiem została pierwszą kwalifikantką w finale tej imprezy. 24-latka wprowadziła powiew świeżości do tenisa zdominowanego przez fizyczność. Swoim uśmiechem wniosła też wiele ciepła do wielkiego świata.
