
Doprowadzając do zawieszenia broni w Libanie, prezydent USA Donald Trump zignorował sprzeciw Izraela i wysłał sygnał, że to Amerykanie, a nie Izraelczycy, odgrywają w regionie rolę przywódczą – ocenił „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Niemiecki dziennik zaznacza jednak, że szanse na trwały pokój pozostają niewielkie.
