
W sieci zadebiutował pierwszy zwiastun filmu „Możliwa miłość„. To nowy projekt Lee Chang-donga, reżysera m.in. „Oazy” i „Płomieni„. Film zadebiutuje w przyszłym tygodniu podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
O czym opowie „Możliwa miłość”?
„Możliwa miłość„ początkowo była zapowiadana jako kolejny projekt w produkowanym przez Macieja Musiała cyklu, w ramach którego reżyserzy światowego kina nawiązują do „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego. W jego ramach Asghar Farhadi nakręcił wcześniej „Historie równoległe„. Projekt Lee jednak podobno wyewoluował poza oryginalny koncept, chociaż reżyser wciąż powołuje się na inspirację jednym z dziesięciu przykazań. W oficjalnych opisach filmu nie ma jednak słowa o jakimkolwiek związku projektu z „Dekalogiem„.
Film opowiada o dwóch parach w średnim wieku, których ścieżki nieoczekiwanie się krzyżują. Mi-ok (Jeon Do-yeon) i Ho-seok (Sul Kyung-gu), którzy wychowują małomównego 10-letniego syna, wciąż próbują poradzić sobie z efektami zwolnienia mężczyzny z pracy po brutalnie stłumionym strajku. Tymczasem dokumentalistka Ye-ji (Cho Yeo-jeong), żona biznesmena Sang-woo (Zo In-sung), postanawia nakręcić film o zwolnieniach i chce, by Mi-ok i Ho-seok zostali jej bohaterami.
Po premierze na festiwalu w Wenecji film wejdzie do szerokiej dystrybucji na platformie Netflix. Premierę zapowiedziano na 23 października.
