To w tej grupie miała grać Polska. Aż cztery gole, zaczęło się po przerwie

Dość długo kibicom na gole kazali czekać dziś Holendrzy oraz Japończycy. Obie drużyny na przerwę schodziły przy bezbramkowym remisie. Po zmianie stron sytuacja zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. W sumie padły aż cztery trafienia. Początkowo wydawało się, że faworyzowani Europejczycy zgarną na otwarcie mundialu komplet punktów. Azjaci dwukrotnie doprowadzali jednak do remisu. Skończyło się na wyniku 2:2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *