
Tom Holland zdradził kulisy przygotowań do jednej ze scen w filmie „Spider-Man: Całkiem nowy dzień„. Aktor postanowił wypróbować popularną wśród kulturystów metodę odwodnienia, aby zaakcentować mięśnie. Efekt okazał się jednak daleki od oczekiwań.
Uwaga! Tekst zawiera spoilery dotyczące filmu „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”
Holland o swoich przygotowaniach
W rozmowie z „Entertainment Weekly” Holland opowiedział o scenie rozgrywającej się łaźni, w której Peter Parker spotyka Jelenę Biełową, graną przez Florence Pugh. Bohater musi rozebrać się i wejść do wody, aby udowodnić, że nie ukrywa przy sobie broni (choć zostawia maskę i bieliznę).
Aktor przyznał, że przed zdjęciami zdecydował się na technikę stosowaną przez kulturystów przed zawodami – najpierw intensywnie się nawadniał, a następnie przez dobę praktycznie nie pił wody. Chciałem sprawdzić, czy zrobi to jakąś różnicę. Jedyny efekt był taki, że stałem się okropnie marudny. Nawet nie wydaje mi się, żeby wyglądało to jakoś znacząco lepiej.
Holland pochwalił również pracę z Pugh, nazywając aktorkę najzabawniejszą osobą w pomieszczeniu.
Realizacji sceny nie przyglądali się Zendaya ani Jacob Batalon. Holland przyznał, że ich obecność mogłaby być nieco niezręczna, ponieważ on i Pugh występowali w bieliźnie. Batalon zażartował jednak, że byłoby to po prostu zabawne.
