
Na konferencji prasowej po porażce na Wimbledonie Iga Świątek wypowiedziała słowa, która poruszyły kibiców i ekspertów. Mówiła, że „trzeba ufać procesowi” i że „wyniki przestały ją już obchodzić”. Wiele komentujących twierdzi, że za takie podejście tenisistki do rzeczywistości odpowiada Daria Abramowicz. Temat podnosi Tomasz Lis, który określa psycholog dwoma słowami.
