Tradycyjna żona czy niewolnica algorytmu? Popularność ruchu tradwife to nie przypadek

Idealnie upieczony chleb na zakwasie, nieskazitelna sukienka w kwiaty i deklaracja „moim jedynym zadaniem jest dbanie o dom i męża”. Na TikToku i Instagramie hasztagiem #tradwife opatrzone są miliony postów. Czy to powrót do wartości, których po cichu pragniemy, czy raczej desperacka ucieczka przed chaosem współczesnego świata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *