
– Kostiuk, Baptiste i Potapova pokazały, że półfinały najważniejszych turniejów nie są zarezerwowane dla zawodniczek z TOP10. Wymieniona przeze mnie trójka pokazała innym, że Sabalenka, Rybakina i Świątek są do ogrania – mówi nam Lech Sidor, a to oznacza jeszcze większe problemy dla zmagającej się z kryzysem Polski. – Wciąż jednak widzę szansę na to, że Świątek się odrodzi w Paryżu – dodaje Sidor i zdradza, o co mu chodzi.
