
Aryna Sabalenka zameldowała się w trzeciej rundzie Wimbledonu, ale zwycięstwo nad McCartney Kessler przyszło jej znacznie trudniej, niż wskazywał pierwszy set. Liderka światowego rankingu pokonała Amerykankę 6:1, 7:6(11-9), choć w drugiej partii była o krok od doprowadzenia do trzeciego seta. Ostatecznie Białorusinka pokazała jednak, dlaczego od miesięcy pozostaje jedną z największych gwiazd kobiecego tenisa. Powyższy materiał wideo przedstawia skrót tego meczu.
