
Robert Lewandowski ma za sobą w końcu swój debiut w barwach Chicago Fire – i nie był to łatwy debiut, bowiem „Strażacy” ulegli 2:3 Interowi Miami, a sam napastnik spędził na murawie nieco ponad godzinę i nie zdołał w tym czasie zdobyć bramki. Sporo krytyki spadło też na ogólny poziom widowiska, natomiast Janusz Michallik, były piłkarz który wiele lat spędził na amerykańskich boiskach, apeluje tu o spokój w ocenach.
