
Donald Trump tego wieczoru nie zaliczy do udanych, choć nic mu się ostatecznie nie stało. Podczas spotkania korespondentów w hotelu Hilton w Waszyngtonie, usłyszano strzały. Szybka reakcja Secret Service i ewakuacja najważniejszych osób w państwie obserwowana była m.in. przez szefa UFC, Danę White’a. Opowiedział później o tym, co się stało, nie ukrywając szczegółów w rozmowie z mediami.
