Trump przeraźliwie wygwizdany. Ledwo ruszył na murawę. Gorąco po finale

Hiszpania odebrała tytuł mistrza świata Argentynie, pokonując w niedzielnym finale „Albicelestes” 1:0 po trafieniu Ferrana Torresa. Mecz podziwiał z loży honorowej MetLife Stadium w New Jersey prezydent Stanów Zjednoczonych – Donald Trump, a po jego zakończeniu ruszył na murawę ramię w ramię z prezydentem FIFA Giannim Infantino. Wówczas na trybunach rozległy się gwizdy i buczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *