
Po emocjonujących ćwierćfinałach w dolnej części drabinki turnieju WTA 500 w Stuttgarcie, przyszedł czas na rywalizację w górnej połówce. Na „dzień dobry” czekało nas starcie z udziałem Igi Świątek. Nasza reprezentantka zmierzyła się z Mirrą Andriejewą. Polka chciała się zrewanżować Rosjance za poprzednie porażki w bezpośrednich spotkaniach. W trzecim secie doszło do niesamowitego zwrotu akcji, po którym to 18-latka cieszyła się ze zwycięstwa 3:6, 6:4, 6:3. Oto co się wydarzyło w Niemczech.
