
Na sobotę zaplanowano pierwsze spotkania w 1/16 finału WTA 1000 w Rzymie – te z udziałem górnej części drabinki. W niej zaś z „jedynką” została rozstawiona Aryna Sabalenka, która jednak Internazionali d’Italia nigdy nie wygrała. Na drodze Białorusinki stanęła tym razem Sorana Cirstea, zawodniczka kończąca już karierę. Trzy lata temu wygrała nawet w Miami z Aryną, dwie inne potyczki przegrała. Ich sobotnią batalię lepiej zaczęła Sabalenka, prowadziła 6:2, 2:0. A później wszystko się zmieniła. Po 135 minutach polska sędzia Marta Mrozińska ogłosiła, która zawodniczka zagra w 1/8 finału.
