Trzysetowy bój Fręch w Rzymie. Było już 0:6, przełamanie na wagę awansu

Magdaleny Fręch i Linette rozpoczęły w środowy poranek rywalizację w turnieju WTA w Rzymie. Dla pierwszej z nich starcie z Alexandrą Ealą rozpoczęło się wręcz koszmarnie. Zawodniczka z Filipin, która w swoim CV ma sensacyjne pokonanie Igi Świątek przed rokiem w Miami, teraz dała prawdziwy pokaz mocy. W pierwszym secie, który trwał zaledwie 29 minut, Polka została przełamana trzykrotnie i przegrała do zera. Całe spotkanie Eala wygrała 6:0, 3:6, 6:4.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *