
– Gdybym usłyszał swoje własne słowa w 2022 roku, powiedziałbym, że mówi jakiś szaleniec… To wszystko wydawało się jakimś sci-fi – stwierdził jeden z ukraińskich dowódców, opisując realia walk w Ukrainie. Na froncie królują najnowsze technologie, drony i… roboty. Te, według słów Wołodymyra Zełenskiego, przeprowadzają już tysiące misji miesięcznie. A ukraińskie plany są dużo poważniejsze.
