
Zdjęcia satelitarne firmy Planet Labs, z których korzystali wojskowi i media podczas konfliktów zbrojnych, są cenzurowane pod presją rządu USA – donoszą niemieckie media. Waszyngtonowi nie spodobały się publikacje dotyczące ataku na szkołę w Iranie. Choć dziennikarze śledczy mają inne opcje, jak np. unijny program obserwacji i monitorowania Ziemi Copernicus, przyznają, że są one mniej dokładne.
