Uszanujmy obie „Lalki” zanim Putin ześle nas na Syberię

Obie „Lalki” – przepisana, serialowa oraz kinowa – bardziej tradycyjna, w swoich konwencjach są bardzo udane. Udowadniają, że można się różnić i koegzystować, poszerzając pole odbioru i debaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *