Wakacje dopiero się zaczęły, a sporo firm prowadzących korepetycje nie ma już wolnych miejsc w nowym roku szkolnym. Wielu rodziców zapisuje dzieci z wyprzedzeniem, obawiając się słabych wyników matury i egzaminu ósmoklasisty. Eksperci alarmują, że korepetycje przestają być dodatkiem, a coraz częściej stają się drugą szkołą.
