Wielcy reżyserzy stają w obronie Iñárritu i jego filmu „Digger”

Do amerykańskich kin trafił już nowy film Alejandra G. Iñárritu. Po mieszanych recenzjach przyszedł czas na werdykt widzów. Dane box office’u są brutalne. „Digger” omijany jest przez widzów szerokim łukiem i nie zarobi na otwarcie nawet 11 milionów dolarów, jakie prognozowano przed premierą.

Kto zachwyca się filmem „Digger”?

Tom Cruise już zdążył zareagować na fatalny start „Diggera” w amerykańskich kinach i podkreślił, że jest bardzo dumny z tego filmu. Tego należało się spodziewać. Większym zaskoczeniem jest to, że inni wielcy reżyserzy postanowili stanąć w obronie filmu Iñárritu, nazywając go niedocenionym arcydziełem.

Alfonso Cuarón, który rzadko udziela się w mediach społecznościowych, przyrównał „Diggera” do takich klasyków kina jak „Łowca androidów„, „2001: Odyseja kosmiczna„, „Metropolis„, „Reguły gry” i paru innych. Przypomniał, że wszystkie te filmy nie były cenione w momencie swoich premier, a dziś uważane są za kamienie milowe światowego kina.

W podobnym tonie wypowiada się Guillermo Del Toro. Oto, co napisał w mediach społecznościowych:

Film zachwyca rozmachem, ambicją i skalą na miarę wielkiego ekranu. Odważny, śmiały i złożony pod względem filmowym. Zdecydowanie jest to doświadczenie stworzone z myślą o kinie.

„Digger” opowiada o Diggerze Rockwellu, najpotężniejszym człowieku na świecie, który wyrusza na desperacką misję, by udowodnić, że jest wybawcą ludzkości, zanim katastrofa, którą sam wywołał, zniszczy wszystko. 

Zwiastun filmu „Digger”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *