Wielki klincz w deszczu, wymiana ciosów Ghany i Panamy. Przełom w 95. minucie

Reprezentacje Anglii i Chorwacji wysoko zawiesiły poprzeczkę pozostałym ekipom z mundialowej grupy L jeśli mowa o dostarczaniu boiskowych emocji – w starciu „Trzech Lwów” i „Vatrenich” skończyło się bowiem na wyniku 4:2. Ghana i Panama, które niedługo potem ruszyły do akcji na MŚ, nawet nie zbliżyły się do takiego poziomu emocji – ostatecznie to pierwsza z ekip wygrała skromnie, bo 1:0, po golu Caleba Yirenkyiego, który padł w 95. minucie. Tym samym Panamczycy zaprzepaścili szansę na zgarnięcie swego historycznego, pierwszego punktu na mistrzostwach globu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *