Wimbledon czeka na hit Sabalenki z Ostapenko. 66 minut. Jednak Łotyszka

W środę na obiektach przy Church Road w Londynie zaczęły się zmagania w drugiej rundzie singla – to ostatni etap, w którym zawodniczki rozstawione nie mogą wpaść na siebie. Co nie znaczy, że brakuje hitów. Tenisowy świat czeka jednak na potyczkę Jeleny Ostapenko z Aryną Sabalenką – pierwszą od ich zeszłorocznego finału w Stuttgarcie, który Łotyszka wygrała w porywającym stylu. A może do niej dojść w piątek, choć po spełnieniu dwóch warunków. Jeden właśnie się zrealizował za sprawą „Zmory” Igi Świątek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *