
27 stycznia 2026 roku nie był najlepszym dniem w karierze Coco Gauff. Amerykanka ugrała w ćwierćfinale Australian Open tylko trzy gemy, a po meczu roztrzaskała rakietę w podziemiach Rod Laver Areny. Jeszcze wtedy nie wiedziała, że obrazki z tej sytuacji pojawią się w sygnale telewizyjnym, a więc obiegną cały świat. Tenisistki – w tym Iga Świątek – krytykowały fakt, że w globalnym przekazie widać aż tak dużo scen spoza kortu. Echa tej sytuacji słychać do teraz. Zareagował Wimbledon, choć pewnie nie do końca tak, jak oczekiwałaby Gauff.
