
„Półgodzinne przemówienia to wyraz braku szacunku do stojących tam żołnierzy” – te i podobne głosy oburzenia zalały internet po sobotnich obchodach Święta Wojska Polskiego. Karolowi Nawrockiemu i Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi zarzuca się, że przemawiając przez ponad 45 minut, przeciągali czas, jaki wojskowi musieli spędzić na ponad 30-stopniowym upale. „Było widać, jak kilku zasłabło” – czytamy.
