
W pierwszej połowie meczu ćwierćfinałowego z Marokiem Kylian Mbappe zaliczył bardzo poważną wpadkę. Kapitan Trójkolorowych, co prawda, sam wywalczył rzut karny, ale chwilę później koncertowo go zmarnował. Oddał bardzo zły strzał, a Bono wyczuł jego intencję. Wybrał dobrą stronę, rzucił się i obronił strzał rywala. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
