
Jedną z zawodniczek, jaką Maja Chwalińska ograła na drodze do finału Roland Garros, była Maria Sakkari, która wprawdzie wygrała pierwszego seta w starciu z Polką, ale w dwóch kolejnych została rozbita (3:6, 2:6). Później Greczynka odniosła jeszcze kilka bolesnych porażek, teraz z kolei walczy o jak najlepszy wynik w Atenach. Jej mecz o ćwierćfinał trwał zaledwie 70 minut i zakończył się deklasacją.
