Wspaniały dzień Adrianny Sułek na ME. Pachnie złotym medalem

Adrianna Sułek-Schubert rozpoczęła swój start w mistrzostwach Europy z przytupem – zaliczyła najlepszy skok wzwyż od powrotu do sportu po urodzeniu syna, poprawiła stadionową życiówkę w pchnięciu kulą. I uzyskała przewagę nad resztą stawki, choć tu wszystko i tak wyjaśni się dopiero w sobotę. Piątkowe zmagania kończył bieg na 200 metrów, Adrianna w tym roku, w zawodach, pokonała ten dystans tylko raz. I zbliżyła się do rekordu życiowego. Teraz mile widziana była powtórka. I ta powtórka nastąpiła. Adrianna pójdzie spać jako liderka rywalizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *