
Maria Andrejczyk, jedna z największych gwiazd polskiej lekkoatletyki, miała prawo być rozczarowana poprzednim sezonem – brakowało dalekich rzutów, choć szukała formy. A skończyło się tak, że po raz czwarty w karierze nie awansowała do finału mistrzostw świata. Już wtedy zapowiedziała, że „poszuka techniki i luzu”, a wtedy przyjdą wyniki. A kiedy to się stanie? Właśnie potwierdziły się doniesienia ws. pierwszego startu wicemistrzyni olimpijskiej z Tokio. Mało tego, dojdzie do jej potyczki z polską sensacją z ostatnich MŚ. Ale też i innymi gwiazdami oszczepu.
