
Na sobotę i niedzielę organizatorzy turnieju WTA 1000 w Rzymie zaplanowali mecze 1/16 finału. Dla Włochów najważniejszym było to z udziałem Jasmine Paolini, ich bohaterki sprzed roku, podwójnej triumfatorki z Foro Italico. 30-letnia tenisistka mierzyła się na Campo Centrale ze starszą o siebie o dwa miesiące Elise Mertens. Wygrała pierwszego seta, w drugim miała trzy piłki meczowe. A później doszło do finiszu, którego zdecydowana większość fanów na największym stadionie nie oczekiwała.
