Wyścig Pokoju po katastrofie w Czarnobylu pokazał prawdziwe oblicze systemu

Kolarze byli przekonywani do startu w Wyścigu Pokoju, a kiedy to nie przynosiło efektu, to nawet straszeni. „Nic wam nie będzie towarzysze, nie ma się czego bać, w Czarnobylu zawalił się tylko dach”. Mija 40. rocznica katastrofy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *